Pokazywanie postów oznaczonych etykietą L'oreal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą L'oreal. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 listopada 2014

Październik: denko


Biały Jeleń, krem do twarzy.
Przyjemny, nadaje się pod makijaż, a kiedy nie potrzebujemy mocnego nawilżenia, również na noc. Na jesień/zimę polecam jednak coś treściwszego.
Nie wiem czy kupię ponownie.

"Odżywka widmo", czyli Garnier Goodbye Dammage.
Wszyscy zachwycali się zapachem, mi się nie podobał, ale samo działanie odżywki nie było złe. Stosowałam ją raz na jakiś czas i wtedy było ok - włosy były ładne, błyszczące, miękkie (oczywiście działanie było doraźne, odżywka nie poprawia stanu włosów na dłuższą metę). Nie podobało mi się zmywanie odżywki - trwało i trwało, a cały czas miałam wrażenie, że włosy dalej są oblepione odżywką. Na duży plus fakt, że to pierwszy produkt firmy Garnier, który nie zrobił mi krzywdy ;)
Nie kupię ponownie.

Bebeauty, płyn micelarny.
Wszyscy znają ;)


Avon, krem do rąk z mleczkiem pszczelim.
Krem ma taką samą konsystencję jak skoncentrowany krem Neutrogena, więc stosowałam tylko na noc. Ładnie pachnie, przyjemnie nawilża (ale nie tak, jak Neutrogena) i jest tani.
Może kupię ponownie.

L'oreal, True Match N1.
Jasny, neutralny kolor, dobre krycie, opakowanie z pompką - super :) Cena jest wysoka (ok. 60 zł), ale zdarzają się promocje ;)
Kupię ponownie.

sobota, 20 września 2014

Porównanie jasnych podkładów

Wiem jak ciężko znaleźć odpowiednio jasny podkład, sama wiecznie mam z tym problem, dlatego zamieszczam porównanie kilku podkładów, które są faktycznie jasne i łatwo dostępne :)

Wszystkie zdjęcia zrobiłam w świetle dziennym.


1. Avon, matte mousse foundation, ivory.
2. Avon, Anew Vitale krem BB SPF 20.
3. L'oreal, True Match, N1 ivory.
4. Maybelline, Affinitone 24h SPF 19, 005 light beige.

Zdjęcia bez lampy:

od lewej (bez lampy):
avon mus ivory, avon vitale bb, l'oreal TM n1, Maybelline 24h 005

i z lampą:

od lewej (z lapmą):
avon mus ivory, avon vitale bb, l'oreal TM n1, Maybelline 24h 005

Mus Avon wygląda pomarańczowo, ale jest jasny, Avon BB wygląda mega ciemno, ale nie jest kryjący, tylko wyrównuje kolor i ładnie się wtapia, L'oreal jest jasny, w neutralnym odcieniu, dobrze kryje i nie robi maski, Maybelline jest mocno kryjący i niestety dość różowy - przez mocne krycie widać ten róż.



5. Revlon, Colorstay do cery tłustej/mieszanej SPF 15, 110 ivory.
6. Rimmel, Match Perfection SPF 18, 010 light porcelain.
7. Rimmel, Stay Matte, 091 light ivory.
8. Rimmel, Stay Matte, 100 ivory.

Bez lampy:
od lewej (bez lampy):
Revlon CS 110, Rimmel MP 010, Rimmel SM 091, Rimmel SM 100
i z lampą:

od lewej (z lampą):
Revlon CS 110, Rimmel MP 010, Rimmel SM 091, Rimmel SM 100

Revlon jest raczej neutralny jasny, Rimmel MP zachowuje się jak BB - praktycznie nie widać go na twarzy, może troskę wyrównuje kolor, jest różowawy, Rimmel 091 jest jasny, lekko różowawy, dobrze kryje, 100 jest ciemniejszy, wpada bardziej w beż niż róż, pasuje na lato sam lub wymieszany z jaśniejszym podkładem, kryje również dobrze.
Tych 4 jeszcze nie testowałam na twarzy (każdym pomalowałam się tylko raz), więc nie wiem jak zachowują się w ciągu dnia.

Mam nadzieję, że komuś się przyda te porównanie :)

czwartek, 4 września 2014

Sierpień: denko

Jak zwykle skromnie, ale wpisy denkowe motywują mnie do zużywania pootwieranych kosmetyków, więc zapraszam :)


1. Avon, żel pod prysznic Garden of Eden.
Wszystkie żele senses są podobne - świetne zapachy + wysuszenie skóry.
Pewnie kupię ponownie, jak zachęci mnie jakiś nowy zapach.

2. Avon, żel pod prysznic jagoda & orchidea.
Delikatny, raczej kwiatowy zapach, ten żel nie wysuszył mi skóry w takim stopniu jak senses.
Nie kupię ponownie (chyba, że zachwyci mnie jakiś inny zapach).

3. Luksja care pro, kremowe mleczko pod prysznic z olejem z pestek dyni.
Bardzo przyjemny żel o delikatnym zapachu. Łagodzi podrażnienia i nawilża skórę.
Kupię ponownie.


4. Hipp, szampon dla niemowląt sensitive.
Enta butelka ;) kupię ponownie.

5. Isana, żel do golenia sensitiv.
Reccenzja tutaj. Nie kupię ponownie.

6. Avon, skin so soft, żel nawilżający z olejkiem z mięty.
Polecam na upały - balsam o żelowej konsystencji dobrze się rozprowadza, bardzo szybko wchłania i chłodzi. Niestety po dłuższym czasie zapach zaczął mnie męczyć.
Nie kupię ponownie.


7. L'oreal, odżywka do włosów z mleczkiem pszczelim.
Odżywka dołączana do farby (mama zużyła farbę, ja odżywkę). Gęsta i bardzo wydajna. Wygładza włosy i ułatwia rozczesywanie.

8. Avon, planet spa, peeling gommage z minerałami z morza martwego.
Nie czułam jego działania, może dlatego, że zwykle używam peelingów mechanicznych. Skóra przed i po użyciu tego cuda wygląda tak samo ;)
Nie kupię ponownie.

Koniec :)

niedziela, 27 kwietnia 2014

Kwietniowe zakupy


Oto moje kwietniowe nowości :) od jakiegoś czasu nie jestem zakupoholiczką kosmetykową :D więc zwykle nie ma się czym chwalić (zwykle mam w miesiącu więcej zużyć niż kupionych kosmetyków), w tym miesiącu się troszkę nazbierało, więc się chwalę, a co! ;)


Avon, Avon, Avon... :D
Pierwszy od lewej jest balsam brązujący z serii Skin So Soft, nowość. Używam od tygodnia, wg producenta po 4 dniach widać już efekt - moja skóra po tygodniu jest tak samo biała, jak wcześniej. Może potrzebuję więcej czasu na jakikolwiek efekt.

Kolejne 3 produkty to znane maseczki planet spa, wybrałam kolejno: bali botanica, turecką i z morza martwego - wszystkie już miałam i lubię.

Ostatni produkt to nowość - peeling gommage z serii morze martwe.


Zalotka - już zaczęłam używać, jest fajna, nie mam porównania do innych, bo to moja pierwsza.

Dalej perfumy - perfumetka Little Red Dress i pełnowymiarowa buteleczka Summer White Sunset - oba zapachy są bardzo ładne.

Pianka do mycia twarzy - czytałam wiele pozytywnych opinii i postanowiłam wypróbować.

Żel pod prysznic Recharge - śliczny, orzeźwiający zapach.


Kremy z serii Anew, postanowiłam wypróbować kilka z okazji zniżki -50%

Wybrałam:
- Vitale, lekki krem na dzień
- Witale, krem na noc
- E-defence, krem na dzień

Seria E-defence jest bezzapachowa, natomiast seria vitale ma mocny, ale piękny zapach. Mam kupiony wcześniej żel do mycia twarzy vitale i kremy na szczęście pachną tak samo :)


Koniec Avonu :D

Szampony Hipp dla niemowląt, sensitive.
Uwielbiam ten szampon, szukałam go wszędzie, kiedy zniknął z rossmanna, jak tylko zobaczyłam go w superpharm, kupiłam od razu dwa :)
Także gdyby ktoś jeszcze szukał, polecam wizytę w SP.






A tutaj nowości z okazji -49% na podkłady i pudry w rossmannie.

Jechałam zaraz po otwarciu po L'oreal, True Match, n1 oraz Bourjois, Healthy Mix, 51.
Niestety już w momencie otwarcia była tylko 1 sztuka HM 51 i to otwarta i w dużej części opróżniona (potrafię jeszcze zrozumieć jakoś, że ktoś otworzy produkt, jeśli nie ma testera, ale tester był :/ ludzie powinni płacić za cały produkt za otwarcie, może nauczyliby się korzystać z testerów).

TM były 3 buteleczki, oczywiście z jednej z nich też ktoś zrobił tester, wzięłam więc dwie nieotwarte.

Dodatkowo kupiłam puder sypki Manhattan, soft mat loose powder, 1 - fajny, jasny odcień, polecam bladolicym :)


I to już wszystko, a jak Wam poszły zakupy w Rossmannie z okazji wielkiej obniżki? :)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...