Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Astra. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Astra. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 5 sierpnia 2014

Astra, zielony rooibos - recenzja herbat

Kilka dni temu dostałam paczkę od firmy Astra z herbatami do przetestowania w ramach wielkiej akcji testowania zorganizowanej na profilu na facebooku.


Poznańska Palarnia Kawy ASTRA oferuje herbaty, kawy oraz zieloną kawę.

Do przetestowania otrzymałam herbatę zielony rooibos z miętą oraz z trawą cytrynową.

Opakowanie herbat jest standardowe - kartonik w szczelnej folii, jednak środek zdecydowanie różni się od herbat, które znam. Każda saszetka jest zapakowana w osobną, szczelną saszetkę foliową, więc nawet jeśli herbata będzie leżeć na wierzchu, nie zwietrzeje.


Na opakowaniu mamy informację o:
- innych smakach zielonego rooibosa (miód, cytryna, malina - bardzo chętnie spróbuję tych wersji)
- pochodzeniu herbaty (RPA)
- składzie
- sposobie przygotowania
- samej herbacie


Herbata jest bardzo aromatyczna i jest pyszna. Smak jest intensywny, nawet po parzeniu krócej niż podano na opakowaniu, wyraźnie czuć smak obu wersji (zielona mięta/trawa cytrynowa). Herbata jest dobra i na ciepło i na zimno - szczególnie w upał, bo smaki są bardzo orzeźwiające.

Przy tej herbacie pierwszy raz spotkałam się z określeniem "biały wrzątek" (zwykle na opakowaniach jest napisane po prostu 'zalać wrzątkiem'), wyczytałam kiedyś, że herbata zalana wrzątkiem traci część swoich dobroci, dlatego należy zalewać "białym wrzątkiem" (moment gdy woda dopiero zaczyna wrzeć i staje się biała - nieprzezroczysta).


Polecam wszystkim herbaty Astra i mam nadzieję, że spotkam je stacjonarnie i będę mogła uzupełnić kolekcję :)

Linki: sklep ASTRAprofil ASTRA na facebooku

Dziękuję firmie Astra za możliwość przetestowania herbat.

Fakt, że otrzymałam te produkty bezpłatnie nie miał wpływu na moją recenzję.

sobota, 2 sierpnia 2014

Lipiec: zakupy i inne nowości


Mam już całą serię Łagodzenie :)
Biały Jeleń:
1. Krem do rąk.
2. Kremowy żel pod prysznic.
3. Krem do twarzy.
4. Płyn micelarny.
Jest jeszcze balsam do ciała, kupiłam niedawno drugie opakowanie.


5. Manhattan, soft mat lipcream 53M.
6. Manhattan, soft mat lipcream 45H.
Pisałam niedawno o obu pomadkach tutaj.
7. Collection 2000, dazzle me, cień do powiek 13 - Enigma.


Avon:
8. Skin so soft, balsam do ciała z olejkiem babassu.
9. Naturals, peeling do twarzy ogórek i drzewo herbaciane.
10. Naturals, maseczka do twarzy peel-off ogórek i drzewo herbaciane.
11. Incandessence, dezodorant w kulce.
12. Incandessence, perfumetka.


13. Luksja lush, Dragon Fruit - żel pod prysznic. Kupiony z gazetą Party (gazeta od razu poszła do kosza :D).


Podpaski always ultra normal i night - otrzymane do testów w ramach Klubu Recenzentki Wizaż.


Astra, herbaty zielony rooibos - otrzymane od firmy Astra do testów. Za parę dni napiszę o nich osobny post, ale już mogę je polecić, są pyszne!

To już wszystko :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...